PEŁNIA ZIMY W LAPONII zestaw wycieczek 5 dni
To moment, kiedy Laponia pokazuje swoje najbardziej spektakularne oblicze.
Śnieg jest głęboki i stabilny, drzewa pokryte grubą warstwą bieli, a krajobraz wygląda jak z bajki. To nie jest już „początek zimy” – to jej pełnia. Wszystko działa dokładnie tak, jak powinno.
TEMPERATURA: OD -15°C DO -30°C
WARUNKI: GŁĘBOKI ŚNIEG, STABILNA ZIMA, WIĘCEJ SŁONECZNYCH GODZIN
Wybierz swój termin:
10 stycznia 2027 (niedziela) – 14 stycznia 2027 (czwartek)
24 stycznia 2027 (niedziela) – 28 stycznia 2027 (czwartek)
7 lutego 2027 (niedziela) – 11 lutego 2027 (czwartek)
21 lutego 2027 (niedziela) – 25 lutego 2027 (czwartek)
Aktualną dostępność poszczególnych terminów możesz w każdej chwili sprawdzić w naszym kalendarzu.
WYCIECZKI W PROGRAMIE:
Polowanie na zorzę – wieczorny wyjazd w miejsce z dala od miejskich świateł, gdzie razem obserwujemy niebo i czekamy na taniec zorzy polarnej.
Prywatne spotkanie ze Świętym Mikołajem – zamiast tłumu i kolejki, prywatne spotkanie z Mikołajem w spokojnej atmosferze.
Wioska Świętego Mikołaja (samodzielnie) – czas na własną eksplorację wioski, Koła Podbiegunowego, urzędu pocztowego i pamiątkowych sklepików w swoim tempie.
Renifery – przejazd w saniach – odwiedzimy prawdziwą farmę reniferów, poznamy te niezwykłe zwierzęta z bliska i przejedziemy się zaprzęgiem reniferów przez zimowy krajobraz Laponii.
Park Dzikich Zwierząt Arktycznych Ranua – spotkanie z dzikimi zwierzętami Arktyki – niedźwiedziami polarnymi, rysiami i innymi mieszkańcami północy – w naturalnym leśnym otoczeniu. Lunch na miejscu.
Spacer za Kołem Podbiegunowym + ognisko – krótka wędrówka po lapońskim lesie, tuż za Kołem Podbiegunowym, zakończona odpoczynkiem przy ognisku – prosto, lokalnie i autentycznie.
Husky (przejazd ok. 10 km) – samodzielny przejazd saniami – to spotkanie z energią, siłą i radością tych zwierząt.
Skutery śnieżne (wersja rodzinna) – przejażdżka skuterami śnieżnymi przez ośnieżony lapoński krajobraz – dawka adrenaliny i mocy zimowej Północy, dostosowana do całej rodziny.
